W najbliższym tygodniu pogoda będzie niezwykle zmienna. "Czekają nas kolejno: upał, silne burze i gwałtowne ochłodzenie. Pogoda zafunduje nam prawdziwy rollercoaster. Pogoda na pięć dni zapowiada się bardzo dynamicznie" - zapowiadają Fani Pogody.
Od środy 3 sierpnia w całej Polsce mają pojawić się w upały, za sprawą masy gorącego powietrza z zachodu i południa Europy. W kolejnych dniach ma być jeszcze cieplej.
"Upał w Polsce Zachodniej sięgać może 35-37 stopni Celsjusza. Gorąco w kraju będzie do piątku po południu. Wtedy to do kraju z zachodu wkroczy front atmosferyczny. W dynamiczny sposób zacznie on wypychać gorące masy powietrza na wschód kraju. Dynamice tej towarzyszyły będą burze" - zapowiadają Fani Pogody.
W piątek czeka nas załamanie pogody - na zachodzie i północnym zachodzie kraju pojawią się intensywne burze.
"Do kraju powinna wkroczyć strefa frontu atmosferycznego. Jednak dokładne godziny jej wejścia na obszar kraju nie są jeszcze całkiem znane. Modele numeryczne mają rozbieżności w swych wyliczeniach". W pierwszej połowie weekendu burze mają według synoptyków przybierać groźny, dynamiczny charakter.
Po burzach czeka nas gwałtowne ochłodzenie. W sobotę ochłodzi się na zachodzie, a w niedzielę także na wschodzie kraju.
"Biorąc pod uwagę, że w czwartek w wielu regionach będzie do 35 stopni, to ochłodzenie w weekend będzie zdecydowanie odczuwalne" - zwracają uwagę synoptycy. Temperatury maksymalne w ostatni dzień weekendu będą wynosić do 24 stopni Celsjusza.
********************
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.