Pogoda. Czeka nas "eksplozja ciepła"? Synoptycy: "Sezon grzewczy będzie łaskawy". Wszystko przez cyklon

Synoptycy zapowiadają ocieplenie trwające aż do końca października. Już w poniedziałek na zachodzie kraju temperatura przekroczy 20 stopni, jednak miejscami spodziewane są przelotne opady deszczu i burze.
Złota jesień we Wrocławiu
Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Jak podaje IMGW w swojej tygodniowej prognozie pogody, "cały czas do Polski będzie docierać ciepłe powietrze znad Atlantyku", choć pierwsza połowa tygodnia może być dość deszczowa i burzowa. Od czwartku "pogoda niemal w całym kraju ukształtuje się pod wpływem wyżu", a to oznacza dużo słońca (wyjątkiem będą miejscowości nadmorskie).

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Ocieplenie nadchodzi. Nawet 22 stopnie na termometrach

Jak powiedział Michał Ogrodnik z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, pogodniej i cieplej ma być w drugiej połowie tygodnia. - Pierwsza połowa tygodnia przyniesie przelotne opady deszczu oraz burze. Od środy zdecydowana poprawa aury. Z każdym dniem będzie coraz cieplej. Na zachodzie kraju temperatura maksymalna może wzrosnąć do 20, a lokalnie nawet do 22 stopni - mówił Ogrodnik.

W poniedziałek temperatura maksymalna wyniesie od 12 stopni na północnym wschodzie przez około 17 w centrum do 21 na zachodzie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, południowo-zachodni i zachodni.

W nocy w centrum i na wschodzie mogą wystąpić przelotne opady deszczu, na północy niewykluczone burze. Miejscami mogą pojawiać się mgły ograniczające widzialność do 200 metrów.

Więcej aktualnych wiadomości pogodowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Cyklon Georgina odegna zimę. "Sezon grzewczy będzie dla nas nadal łaskawy"

Portal dobrapogoda24.pl pisze wręcz, że czeka nas "eksplozja ciepła". "Aktywny cyklon atlantycki będzie ponownie kierował do środkowej Europy, w tym do Polski, umiarkowane i ciepłe masy powietrza chroniące nas przed wtargnięciem mrozu i śniegu" - czytamy. Taki stan będzie utrzymywał się w naszym kraju co najmniej do końca października. Początek listopada może przynieść ochłodzenie, jednak - jak podkreślają synoptycy - stopniowe. 

"Generalnie, sezon grzewczy będzie dla nas nadal łaskawy, bo temperatury wyższe niż zwykle pozwolą nam zaoszczędzić na kosztach ogrzewania" - podkreślają synoptycy.